Brydz na BBO

Tak się złożyło, że dwa lata temu zaproponowano mi prowadzenie turnieju "Wronie" na BBO o 20.30. Turniej jest codziennie, ja pełnię funkcję TD w środy.... "Wronie" skupia całkiem liczną grupę graczy, skrzętnie dopisywanych do listy prowadzonej przez gospodarza turnieju, którym jest Gaja. Turniej ma historię tak długą, że chyba niewiele zabrakło, a zdążyłby grać w nim K.Makuszyński, a graczem był zapalonym.
Samo prowadzenie turnieju jest proste jak droga na cmentarz. TD faktycznie nie jest sędzią, a kimś w rodzaju porządkowego lub pastuszka. Trudno jest to czasem graczom uzmysłowić, ale przy braku możliwości pełnej obserwacji wydarzeń przy stoliku lub ich odtworzenia, powstałe spory rozstrzyga się w sposób uproszczony. NIE oznacza to wszakże, braku zasad prowadzenia turnieju. Nadrzędny jest regulamin danego turnieju, później regulamin brydża internetowego 
 i wreszcie prawo brydżowe.
I tak jak w dużych korporacjach handlowych, wszystko jest świetne, a jedynym zaburzeniem jest... klient, tak i na turnieju, wszystko działałoby świetnie....gdyby nie było graczy.
Czasem bywa "niesmacznie" za sprawą skandalicznego zachowania, ale bywa i śmiesznie. Warto jednak taką wieczorną zabawę organizować, bo gra w brydża jest przyjemna, a nie każdy i z pewnością nie zawsze może wyjść z domu i zagrać w prawdziwym turnieju i w prawdziwego brydża.

Często powtarzają się pytania lub pretensje wynikające z nieznajomości samej gry jaką jest brydż i tu każdy TD jest bezradny. Są też jednak sytuacje, które wykazują nieznajomość zasad działania systemu obsługującego grę w internecie.
W zakładce tej spróbuję opisać istotne dla grających zasady działania systemu BBO obsługującego turnieje.
Proszę w komentarzach wpisywać wątpliwości i pytania. Będę według nich poprawiał jakość wyjaśnień lub je uzupełniał.

Dobór graczy czyli .... "Dlaczego nie mogę zapisać się do turnieju?"

Zakładający turniej czyli tzw. "gospodarz", a nie zawsze jest to ta sama osoba co TD (!!!), zaznacza jeden lub kilka następujących filtrów (inne są rzadko spotykane):

Przyjaciele 
Gracze zaznaczeni "serduszkiem" przez Gospodarza
Wrogowie 
Turniej zablokowany dla graczy oznaczonych "treflem"
Język 
Dopuszcza graczy, którzy jako język BBO mają ustawiony ten sam język co Gospodarz 
Rodacy
Gracze obsługiwani przez serwer tego samego kraju co Gospodarz. Wybrana flaga w profilu NIE MA ZNACZENIA
Poziom gry
Dopuszcza graczy z określonym poziomem gry. Np. turniej wyłącznie dla "ekspertów" lub dla "nowicjuszy". Swój poziom, każdy gracz deklaruje w swoim profilu
Lista
Gospodarz może wczytać listę, zawierającą nicki graczy dopuszczonych do turnieju oraz drugą na której są nicki graczy, których nie życzy sobie na swoim turnieju. TD nie ma możliwości korekty list 

Najczęściej spotykany problem to "rodacy"/"język":
Załóżmy, że na co dzień gramy w Polsce z językiem BBO polskim. Wyjeżdżamy do Hiszpanii i przestajemy spełniać warunek "rodacy". Jedynym rozwiązaniem jest przestawienie języka na polski w BBO lub w przeglądarce, jeśli z takiego trybu gry korzystamy. Język klawiatury nie ma znaczenia.

Rodzaje punktacji czyli .... "A ja myślałem, że dziś gramy na IMPy?"

IMP
Zapis średni, czasem określany też jako meczowy
Maksy
Turniej na zapis maksymalny
Punkty robrowe
Zapis zbliżony do robrowego z pewnymi zmianami dotyczącymi premii

Zasady przeliczania rezultatu rozdania na wynik, każdy gracz znać powinien, a są one dostępne w literaturze.

Kryteria czasowe czyli .... "Dlaczego mam AVE skoro wiadomo, że mam wygrane?"

Czas limitowany
Każda runda ma ustalony przez TD czas, widoczny dla graczy w lewym górnym rogu ekranu, po upływie którego, runda jest zamykana automatycznie i przechodzimy do następnej. Rozdania niedokończone są kasowane i w wyniku otrzymujemy tzw. "ave" czyli 0 IMP lub 50%. W określonych sytuacjach TD może zmienić wynik. Zdarza się też przedłużanie limitu czasu, jeśli np. znaczna część graczy na jakiś czas traci łączność. Nie ma możliwości wydłużenia rundy dla pojedynczych stołów, a wyłącznie dla całego turnieju.
W takim turnieju wszystkie pary równocześnie zaczynają każdą rundę. 
UWAGA: Może się zdarzyć, że skończywszy rundę przed czasem, runda następna zacznie się szybciej, bo inne stoły również rozegrały rozdania szybciej.

Szwajcar (swiss)
Różni się od zwykłego turnieju z limitem czasu, tylko tym, że do każdej rundy pary siadają według dotychczas uzyskanego wyniku, czyli według "barometru". I tak: para z najlepszym wynikiem na stole 1NS, następna, 1EW, kolejna 2NS itd..

Bez ograniczenia czasu
Każda runda ma ustalony przez TD czas, widoczny dla graczy w lewym górnym rogu ekranu, ale..... jeśli czas upłynie to rozdanie będące w trakcie licytacji lub rozgrywki NIE będzie automatycznie przerwane i można je dokończyć. Natomiast jeżeli któreś z rozdań nie zostanie rozpoczęte na 4 min. przed upływem czasu przeznaczonego na rundę, zostanie automatycznie uśrednione a stosowny komunikat generowany przez system pojawi się w oknie czatu.
Po zakończeniu rundy system przeniesie nas do następnej, wybierając przeciwników na zasadzie "pierwszy wolny".
W takim turnieju rzeczywisty czas rundy dla każdej pary może być inny i stąd sytuacja kiedy gramy np. rundę ostatnią a są stoły którym do rozegrania zostały jeszcze 2 lub 3 rundy.
Częste są utyskiwania typu: 
W ostatniej rundzie system nie pozwolił na grę ostatniego rozdania, ostatniej rundy, a "na innych stołach jeszcze grają rundę poprzednią".
Przykład: 
Mamy turniej 6 rund i czas na rundę 18 min. Śledźmy 2 pary (A i B).
Para A rundę 1 kończy po 12 min i system przydziela im w rundzie II pierwszą "wolną" parę. Drugą rundę para A rozgrywa w 20 min.
W tym czasie para B rundę pierwszą gra 22 min, w II rundzie z jakiejś przyczyny rozgrywa 2 rozdania przez 16 min i system uśrednia rozdanie trzecie tejże rundy bo na timerze pozostało mniej niż 4 min.
Zatem..... Para B zacznie rundę III 6 min. później niż para A.
Takie różnice nakładają się i stąd  zjawisko na które wciąż się ktoś skarży.
 
Prawdziwym mankamentem tego typu turnieju jest to, że czasem w końcowej fazie turnieju pomimo zakończenia rundy system nie wstawia nas do następnej, bo pary mogące być naszymi przeciwnikami nadal grają.

Inne opcje czyli .... "Nie będę grać jeśli przeciwnicy nie zgodzą się na undo"

UNDO
Opcja pozwalająca na cofnięcie odzywki lub zagrania, za zgodą OBU przeciwników.
Jeśli jest włączona, możemy poprosić przeciwników o cofnięcie. 
Zgodnie z przepisami brydża internetowego UNDO w licytacji, może być zaakceptowane przez opozycję, a w razie braku zgody prosimy o arbitraż TD, jego decyzja jest bezdyskusyjnym nakazem. Jeśli prośba o UNDO dotyczy zagranej karty, decyzja zależy WYŁĄCZNIE od przeciwników, a w razie braku zgody opozycji należy grać dalej.
W żadnej sytuacji, TD nie ma technicznej możliwości samodzielnego cofnięcia licytacji, czy też rozgrywki.

Kibicowanie
Mozliwe są nastepujące opcje:
- KIBICOWANIE DOZWOLONE BEZ PRAWA GŁOSU
Kibic może obserwować grę, ale nie ma dostępu do ogólnego czatu turnieju. Nie może tez porozumiewać się na priv z uczestnikami turnieju
- KIBICOWANIE DOZWOLONE 
Kibic może obserwować grę, ma dostępu do ogólnego czatu turnieju. Nie może porozumiewać się na priv z uczestnikami turnieju.
- KIBICOWANIE ZAMKNIĘTE
Chyba objaśniać nie trzeba...?

CHAT turnieju
Swoboda wypowiedzi każdego z uczestników turnieju, widocznych dla wszystkich graczy. Zwykle włączona (czyli dozwolona) i ewentualnie blokowana przez TD w sytuacjach wymagających takiej restrykcji.

Claim
W sytuacji absolutnie jednoznacznej, można skrócić rozgrywkę, deklarując wzięcie/oddanie wszystkich pozostałych lew lub ich części (np. wezmę 5 z pozostałych 7 lew). W razie wątpliwości przeciwnik ma prawo taką deklarację odrzucić i należy rozgrywkę kontynuować.
Przy grach "kolorowych" NIE WOLNO deklarować przed ściągnięciem WSZYSTKICH atutów. 
Zalecam też ostrożność w używaniu przycisku "CLAIM", a także przy jego zatwierdzaniu.
W sytuacji kiedy np. obrońca zadeklaruje oddanie reszty lew, rozgrywający zatwierdzi, wynik zostanie zaliczony. Jeśli okaże się poniewczasie, że deklaracja była błędna, TD skoryguje rezultat TYLKO na życzenie pary, która odniosła korzyść z błędnego zatwierdzenia. 

 

Narzędzia TD czyli .... "Ile mam czekać na odpowiedź !!! "

Wbrew częstym wyobrażeniom, TD widzi niemal to samo co gracze, a jego możliwości nie są nieograniczone z dwóch przyczyn. Narzędzia dostępne na BBO i ograniczenia... ludzkie. Obserwacja turnieju jako całości przypomina obserwację prowadzoną przez Gustawa Jelenia, za pomocą czołgowego peryskopu.

Chat
  • TD widzi chat turnieju tak jak każdy
  • Nie ma możliwości czytania priv-ów przesyłanych pomiędzy graczami
  • Chat stołu widzi tylko wtedy gdy do danego stołu "wejdzie" i nie ma możliwości czytania tego co pisali gracze "na stół" przed jego przyjściem
 Alert i pytanie o znaczenie odzywki
  • Zasady alertowania każdy gracz musi znać i stosować
  1. Jeśli turniej ma swój regulamin to tam są wskazane odzywki, które należy alertować i jest to bezdyskusyjne. Tłumaczenie: "Przecież mamy włączoną CC" lub "Napisałem, że gramy WJ98" nic nie znaczy !
  2. W turniejach gdzie regulaminu nie ma trzymamy się zasad bridgeNET:                                                           TU DO WYŚWIETLENIA
  3. W każdej sytuacji, kiedy mamy wątpliwość, czy powinniśmy alertować, kierujmy się logiką intencji, której służy ALERT:
- jeśli odzywka da partnerowi inną lub pełniejszą niż przeciwnikom informację o mojej karcie - ALERT !
- jeśli odzywka jest mówiąc kolokwialnie, "skrzywieniem" jej podstawowego znaczenia to wprowadza w błąd opozycję i partnera w takim samym stopniu, NIE ALERTUJEMY !. Po alercie doszłoby do paradoksalnej sytuacji. Przeciwnicy, którym przekażemy wyjaśnienie, wiedzą więcej niż nasz partner..., który nas po rozdaniu zaszlachtuje (i słusznie).
I tu moja rada:
Ze "skrzywieniem" odzywki należy być bardzo ostrożnym. Musimy być PEWNI, że mamy podstawy do zalicytowania w taki sposób, bo odzywka choć z przekłamaniem, najbliższa jest prawdziwemu obrazowi ręki. Tak jest np. z otwarciem Wilkoszem na składzie 5-4, czy 2C (Precission) z 10 PC, ale w WYJĄTKOWYCH sytuacjach. Jeśli postąpimy pochopnie, może nas czekać niemiła niespodzianka, po proteście przeciwników. Zatem musimy wiedzieć kiedy odzywka-zapowiedź jest "zakrzywiona", a kiedy "fałszywa" 
Mamy dowody, że otworzył pan 1NT ze starszą "piątką" !!!
  • Na BBO używamy tzw. AUTOALERTU, czyli sami alertujemy własne odzywki i sami (a nie partner) wyjaśniamy ich znaczenie
  • Najbardziej elegancką formą jest wpisanie w okno alertu wyjaśnienia, przed jej wyświetleniem, a jeśli nie to niezwłocznie po kliknięciu (zaalertowanej) odzywki
  • Każdy ma prawo zapytać o znaczenie odzywki, bez względu na to czy była alertowana. Pytamy na priv. Wyjaśniający także odpowiada używając priv. Jest niedopuszczalne i nieetyczne wyjaśnianie "na stół". Jest to informacja niedozwolona dla partnera.
  • Pytając o znaczenie odzywki niealertowanej NIE klikamy na nią, a jeśli to zrobimy.... sami jesteśmy sobie winni. Otóż jeśli odzywka nie była alertowana, a powinna, wezwany TD, w historii licytacji zobaczy odzywkę podświetloną tak jakby była alertowana i ewentualna reklamacja, będzie odrzucona.
  • W razie niepełnego objaśnienia odzywki, NIE WZYWAMY TD, a dopytujemy przeciwnika   
 Rezultaty rozdań i wyniki
  • TD może sprawdzić rezultat dowolnego zakończonego rozdania, ale pojedynczo. Nie ma zbiorczego zestawienia, pokazującego jakie kontrakty grano na całej sali. Zatem pytanie "Co grali na innych stołach?", powoduje brak odpowiedzi i ... omdlenie TD
  • TD widzi jedynie rezultat, np.: 2DW+1, nie widzi zaś jaki daje ono % czy ilość IMP, co w wypadku włączonego tzw. "barometru", gracz widzi po zakończeniu przez wszystkich danej rundy. Zatem pytanie "Dlaczego za 6NT mam tylko 71,94% ???" wywołuje reakcję jak w punkcie poprzednim
    Historia wybranego gracza
AVE
  • Jeśli rozdanie zakończy się uśrednieniem przez system zgłaszamy to na priv nie zaś na chat turnieju. Piszemy WYŁĄCZNIE skrót "ave", bez podawania kontraktu, nr rozdania itp.. Wszystkie potrzebne informacje wyświetlą się przy korekcie rozdania, jak również to, które rozdanie można skorygować. Wszelkie sugestie dotyczące oczekiwanego wyniku, są również jedynie "szumem informacyjnym"
  •  TD na prośbę gracza może wynik rozdania skorygować jeśli jego wynik jest absolutnie jednoznaczny
  • Osobną sprawą są korekty wyniku rozdań nierozpoczętych i tu sprawę określają przepisy brydża internetowego
  • Zdarza się, że korekta jest błędna. Np. zła linia czy -1 zamiast +1. Mamy prawo wtedy zareklamować ponownie, jednak jeśli TD odpowie, że sprawdził i utrzymuje wynik, dalsze protesty nie mają sensu 
  • o skorygowaniu wyniku informuje gracza komunikat systemowy, jednak zmiana w "movie", pojawi się po przeładowaniu systemu, czyli w następnej rundzie
  • Ekran do korekty rozdania
  • na realizację korekty czekamy cierpliwie. Jeśli wykonać trzeba kilka adjustów, a w międzyczasie obsługiwać bieżące sprawy trwać to musi czas jakiś. Jeśli jednak na początku rundy ostatniej TD nie zrobił korekty, trzeba o niej przypomnieć, bo mogła umknąć jego uwadze. Zgłoszenie w momencie kiedy mamy ostatnie chwile turnieju nie jest dobrym rozwiązaniem i może być już "po herbacie"
"Czerwoni" i "śpiący"
  • Zawodnicy którzy utracili łączność są doskonale widoczni dla TD, a dodatkowo, co kilkanaście sekund pojawia się komunikat na jego ekranie. Jeśli TD nie wstawia zmiennika, przyjmujemy, że jest jakiś powód obiektywny i cierpliwie czekamy. Dopominanie się w dowolny sposób o interwencję nie ma więc sensu, a tylko spowalnia obsługę turnieju. To samo dotyczy startu niepełnego turnieju, kiedy siedzimy przy stole z zawodnikiem o uroczym nicku...PAUZA
  • Jeśli gracz przy stole nie jest oznaczony jako "czerwony", a milczy, możemy go "obudzić" pisząc na priv, DOPIERO gdy to nie skutkuje, wzywamy TD, który nie ma innych możliwości przywołania "śpiocha" niż te co... gracze danego stołu  
"Wezwij sędziego"/"Call TD
  • Większość prowadzących turnieje woli jeśli wzywamy ich za pomocą priv, ponieważ użycie "call TD" w tym samym momencie przez kilku graczy, powoduje zasłonięcie ekranu komunikatami, a często zablokowanie wszelkich działań. Gracz nie straci więcej czasu, jeśli zamiast tego napisze choćby skrótowy priv do TD.
  • Osobną kwestią jest treść wezwania TD. Niewyobrażalne dla większości z nas jest tzw. "puste wezwanie" lub "???". To tak, jakbyśmy na prawdziwym turnieju gwizdali na sędziego lub wołali "Ej...ty!!!". Niewyobrażalne..... ale jednak się zdarza. Chyba TD powinien wtedy odpowiedzieć równie subtelnie: "Idę! k.... idę!!!" I tu znajdujemy się na poziomie chyba nie brydżowym, a i wśród graczy w zechcyka też nie do przyjęcia. Takie prymitywne zachowania staramy się eliminować i jest ich coraz mniej   
  • Jeśli wzywamy TD do stołu, a nie ma natychmiastowej reakcji, nie ponawiamy jej co chwilę... Stołów jest kilkadziesiąt. 
Jaki turniej wybrać czyli .... "Proszę mnie wymienić bo mam wrednego partnera ! "

W punkcie "Dobór Graczy", opisałem do jakich turniejów możemy być dopuszczeni, na podstawie kryteriów określonych przez zakładającego turniej. Ale mając do wyboru turnieje, których kryteria spełniamy, jakiś musimy wybrać.

Unikamy turniejów 
  • Gdzie narzucony system licytacyjny jest nam słabo znany - sami będziemy się męczyć, a innym popsujemy rozrywkę. W skrajnym wypadku możemy być z takiego turnieju usunięci
  • TD prowadzi turniej w sposób, który nam nie odpowiada
  • Turniej nie ma żadnych ustawionych kryteriów i jest np. na 300 par a składa się z 3 rund po 1 rozdaniu. Zwykle jest to turniej ustawiony ad hoc i oprócz bałaganu nic tam nie znajdziemy 
  • Język turnieju jest nam w dosłownym tego słowa znaczeniu obcy. Nie będziemy umieli odpowiedzieć na najprostsze pytanie przeciwnika lub TD. Wyjdziemy na gbura i pewnie w końcu... nas wyproszą
Partner 
  • Unikamy graczy z pustym lub niechlujnym info
  • Jeśli gracz nie wpisał nawet imienia, to nie spodziewajmy się, że uczynił to bo jest prezydentem Somalii i musi być dyskretny. Raczej taki "anonim" to nieprzewidywalny w zachowaniach osobnik.... W najlepszym razie sowizdrzał
  • Jakkolwiek starannie byśmy nie typowali partnera, może się zdarzyć, że gra z nim będzie z takich czy innych przyczyn męką nie do opisania. W takiej sytuacji.... Płaczemy, gryziemy klawiaturę, ale gramy dzielnie do końca. Sami sobie wszak, ten los zgotowaliśmy. Prośba do TD o zmianę partnera jest cokolwiek dziwna, nas samych stawia w złym świetle, a na dodatek... będzie zignorowana.
Turniej indywidualny
  • Musimy się liczyć z tym, że w każdej rundzie zagramy z kim innym, o różnym podejściu do gry i różnych umiejętnościach. I zapisując się do "indywiduela" tą jego immanentną cechę AKCEPTUJEMY
  • w swoim info starannie i jednoznacznie określamy preferowany system licytacji. Czasu jest zbyt mało, żeby przed każdą rundą ustalać zasady. A podczas gry jest to już NIEDOPUSZCZALNE 
  • Alertów w takim turnieju nie ma, nie tylko nie są wymagane. Są wręcz ZAKAZANE
  • To samo dotyczy zapytań o znaczenie licytacji - NIE MA ICH   
Videoporadniki (ich adresy URL):

Ustawienia osobiste BBO

Co wiemy z opisu turnieju 

Jak samodzielnie założyć mecz 

Jeśli ktoś z Państwa uzna, że takie podpowiedzi są sensowne i pomocne, piszcie, jakie tematy można tu jeszcze uwzględnić.
 



20 komentarzy:

  1. Artykul celny, wiekszosc graczy nie rozumie tych zasad bo zwyczajnie nie chce im sie ich zglebiac. Jest to jednak zrozumiale, gdyz wszyscy traktuja to miejsce (BBO) jako platforme do gry a nie do nauki jakichs dziwnych zasad...Tymczasem gorsze jest zjawisko sedziowania bez opanowania podstaw prawa brydzowego. Np. wydawanie werdyktow na zasadzie: "to jest moj turniej i mam do tego prawo". Przyklad? Prosze bardzo: popularny turniej indywidualny na impy, gracz alertuje otwarcie jako dwukolorowka 55, jednak robi odstepstwo od konwencji i otwiera na 5-4 Przeciwnik wypuszca koncowy kontrakt bo zaklada, ze rozgrywajacy MA miec 5-5. Po rozdaniu reklamuje wyniku TD a ten..przyznaje racje nieszczesnmeu obroncy argumentujac, ze jesli robi sie odstepswto to nie nie nalezy alertowac w ogole. Na uwage ze przepisy MBP tak nie stanowia odpowiedz jak wyzej :) No i co zrobic z takimi sedziami? Pzdr Jarek (nik noowy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłem umieścić tu informacje wyjaśniające zasady działania platformy BBO i jej możliwości. Dalszy ciąg będzie o możliwościach TD i jego narzędziach. Nie będę rozwijał spraw związanych z systemami licytacyjnymi i przepisami, bo są do tego stosowne źródła. Na to pytanie jednak odpowiem, bo tego typu wątpliwości zdarzają się nawet w prawdziwej grze, a w internecie dość często.
      Wyjaśnienie jest dość proste.
      Nie alertuje się "zakrzywionych" odzywek, ponieważ, partner licytującego rozumie odzywkę TAK SAMO jak przeciwnicy. Alert jest obowiązkiem gdy np. para ma ustalone, że 1NT może zawierać st. 5-kę i przeciwników poinformować o tym musimy.
      Sytuacja otwarcia 2D /domyślnie Wilkosz 5-5/, z układem 5-4, może budzić wątpliwości, a sędziego lub TD wezwać ....można. Lepiej tak, niż wszczynać kłótnię przy stole.
      Decyzje mogą być następujące:
      1/ Jeśli otwarcie 2D było istotnie jedynie "skrzywieniem" nie koryguje się wyniku
      2/ Zmieniamy wynik gdy z dalszej licytacji wynika, że partner otwierającego licytował "do czwórki". Zatem miał świadomość, że otwarcie jest niezgodne z ogólnie przyjętym standardem. Mamy tu do czynienia z brakiem alertu z zapomnienia lub.... nieuczciwości.
      3/ Wynik także zmieniamy jeśli otwierający miał inną odzywkę zdecydowanie bliżej opisującą charakter swojej karty. Przykład: 5 trefli i 4 kiery z 10PC i ...otwarcie 2D. Tu oczywiście widać, że bliżej "prawdy" jest otwarcie 2C. W tym momencie sędzia musi stwierdzić czy przeciwnicy na skutek tej nieprawidłowości ponieśli stratę. Jeśli tak to wynik zmieni.
      TD w grze internetowej, postępuje według tych samych zasad, z tą istotną różnicą, że nie ma możliwości szerokiego opisania zainteresowanym, swojej decyzji. Zbyt mało czasu i brak możliwości rozmowy z 4 graczami jednocześnie.

      Usuń
    2. Wybacz, Kolego, ale bzdury piszesz. Przepis 75. MPB bardzo dokładnie omawia tę kwestię. Sprostowanie należy się wtedy i tylko wtedy, gdy gdy zajdą obie poniższe okoliczności:
      a). na skutek alertu lub jego braku partner licytującego miał inne, lepsze informacje na temat jego karty niż przeciwnicy oraz
      b). strona przeciwna poniosła stratę wynikającą z tej nieprawidłowości.

      PRZYKŁAD:
      Z ręką AKxx, xx, xx, Kxxxx otworzyłem 2 karo. Przypuśćmy, że partner zalicytował 2 pik i obiegło. Swoje, 110. Jedyne, co jest w tym wypadku istotne, to czy odpowiadający miał lepszą odpowiedź na modelowe otwarcie 2 karo, którego z "jakichś przyczyn" nie zapowiedział. Jeśli tak, to są podstawy do sprostowania. Jeżeli nie, to należy przyjąć, że blefujący miał po prostu farta i nic się nie dzieje. Blef jest bowiem dozwolony w absolutnie każdej sytuacji, o ile tylko wprowadza w błąd również partnera.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za tą uwagę. Jeśli przeczytasz jeszcze raz to co napisałem w odpowiedzi na zapytanie, naszego Kolegi to zrozumiesz.

      Usuń
  2. Pełna zgoda, nie alertuje sie zakrzywionych, naturalnych odzywek, ale alertuje sie wszystkie otwarcia konwencyjne. Czym innym jest odstepstwo od konwecji a czym innym ukryte porozumienie strony (to drugie trudno jest wykryc)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koziołkowe myśli skojarzyły mi się z koziołkami poznańskimi. A tymczasem znalazłam opis turnieju na którym pewna "koza" (lub jeśli kto woli "pyra")też czasem grywa.
    Cenne wiadomości dla grających, szczególnie początkujących.
    Pozdrawiam serdecznie - bajka1001

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest Pani Barbaro wpis który mnie krzepi. Może komuś moje wskazówki się przydadzą. Natomiast dołujące jest to, że ci "najmądrzejsi" nie czytają niczego, a jeśliby nawet czytali to i tak nie zrozumieją...

      Usuń
  4. Niestety nie ma tez mozliwosci aby TD sprawdzil czy rzeczywiscie gracz napisal na czacie np ty zakuty lbie. Jedynym rozwiazaniem jest potwierdzenie przez graczy czy na czat stolu poszly obelgi.
    O ile wiem liste wrogow posiada jedynie Louise1940 wiec moze sie zdarzyc ze bedziemy mieli przy stoliku wroga.. niestety...

    OdpowiedzUsuń
  5. Autor to kolejny kandydat na pacjenta do psychiatry - lubi mądrzyć się oraz
    pouczać innych.W brydża gra słabo, jako TD bywa zabawny, prawo brydżowe -
    miejscami go nie zna, a jako brydżysta jest słabiutki.Za to do pouczania
    innych - pierwszy; może mu to zostało z komuny /podobno II sekretarz POP/?
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokladnie - zlosliwosc i brak wlasciwych kompetencji aby prowadzic turnieje na BBO to cecha tego jegomoscia, ktory w dodatku zanudza tutaj pierdolami na swoim blogu.

      Usuń
    2. Skoro mówisz o złośliwości, to spytam dlaczego on ma zarabiać pieniądze zażądzając turniejami? Skoro już się tym zajął to powinien się starać. Ja gdybym sie tym zajmowała to ceniłabym szansę na mozliwośc w sumie łatwej pracy. Może inni mogą się tym zająć, dbając o to żeby turniej był dla dobrych graczy? Jemu na tym nie zależy.

      Usuń
    3. Chyba jego PZPRowska przeszlosc wszystko wyjasnia !!! Teraz prowadzi turnieje byle jak, ale pieniadze za kazdy turniej zbiera.

      Usuń
    4. Asia, widzisz jest nas większość!! Czemu nie możemy zażadać żeby Daimlera wyrzucić??? Niech sędziują dobrzy sedziowie!

      Usuń
    5. Pozwolę sobie na kilka uwag.
      Ponieważ grywam z Piotrem, nie będę wypowiadała się na temat poziomu gry i sędziowania – bo potraktujecie je jako nieobiektywne, podam tylko fakty:
      1. wysyłanie kogoś do psychiatry, dlatego, że się go nie lubi jest „delikatnie” mówiąc niekulturalne
      2. z tego co wiem, za prowadzenie tego typu turniejów TD nie otrzymują żadnego wynagrodzenia (a nawet gdyby było – to jakie musiałyby być to pieniądze za dwugodzinne tygodniowo sędziowanie????, żeby spowodowało Waszą zazdrość???))
      3. biorąc pod uwagę wiek Piotra – to aktywność w PZPR musiałby zacząć już w przedszkolu
      4. nie lubię gdy używa się tego argumentu, ale zamiast robić porządki w cudzym turnieju – załóżcie swój, powołacie doskonałego TD – „cały świat” będzie zachwycony możliwością gry w tym turnieju
      5. i jeszcze jedna drobna uwaga – wstydzicie się tego co piszecie????? ( tylko MarekB się podpisał)
      a już poza brydżem – nie ma obowiązku czytania blogu – a, czy to są „pierdoły” zależy od indywidualnych zainteresowań
      pozdrawiam
      Maria Firgon

      Usuń
  6. 1/ do psychiatry - z pewnością za mocno powiedziane...
    2/ fakt - lubi przemądrzać się ....
    3/ w brydża gra tak sobie, raczej słabo...
    4/ jako TD "upierdliwy" i mało elastyczny
    5/ ma wysokie mniemanie o sobie
    6/ mało konkretny, za to złośliwy i lizus
    7/ z tym komunistą to prawda czy oczernianie???
    Szkoda, że na bbo mamy takich jak daimlerpl TD, co są aroganccy i słabo znają prawo brydżowe...
    Dużo gram na bbo, niestety przeciwko daimlerowipl również /ale z dobrym skutkiem = wynikami/
    Mam nadzieję, że z komunistą to oczernianie, a co do reszty dajmy trochę czasu na /miejmy nadzieję/ zmianę na lepsze .... MarekB

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani, chciałabym przypomnieć lub uświadomić nieświadomym, że NIE MA OBOWIĄZKU gry w klubie Przyjaciół Wronia! Jeśli komuś nie odpowiadają zasady Klubu zawarte w regulaminie albo prowadzący - nie musicie się z nami męczyć :):)
    Pozdrawiam wszystkich
    Alojka
    ps. jeśli ktoś tylko o kasie potrafi, to jestem pełna współczucia - istnieje jeszcze parę osób, dla których ma znaczenie zwykła ludzka życzliwość - i to jest wyłącznie "zapłatą" za prowadzenie turnieju :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Daimler -jestes bucem albo jak to mowia inni ciulem. Daruj sobie komentarze o brydzu i daruj sobie prowadzienie turniejow na BBO. Nie potrafisz tego robic i nigdy nie bedziesz potrafil.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tylko małe pytanko: dlaczego Ci, którzy obrażają innych zawsze występują jako "Anonimy" - brak cywilnej odwagi???, czy sami nie wierzą w to co piszą???
    pozdrawiam i życzę większej odwagi w wypowiadaniu swoich ocen:):):)
    Maria Firgon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maria, znaczna część tych komentarzy które zawierają wyłącznie emocje i dość pocieszne próby zaatakowania mnie, są autorstwa jednej i tej samej osoby. Ten ostatni wpis o "bucu" (to z białoruskiego) lub "ciulu" (to po śląsku) powstał kilka godzin po usunięciu go z turnieju przeze mnie prowadzonego... Jest mu to potrzebne. Nie usuwam tych komentarzy bo może innym coś dają jednak. Natomiast nick tego "anonima" nie będzie ujawniony.

      Usuń
  10. Anonimowy08 maja, 2014

    masakra, Ci co piszą takie głupoty niech sami zorganizują sobie własne turnieje, czemu nie potrafią podpisać się Nickiem, bo co , boją się że z przyjaciół Wronia się ich usunie? ! właśnie by się usunęło po co jedna czy druga osoba gra te turnieje jeśli nie jest zadowolona ????!!! Qwa niech spadają tacy pseudo przyjaciele, chyba czas najwyższy zredukować tę listę, bo wiecznie się znajdują tacy co im nie pasi, wiadomo że nie będzie idealnie ale wiem że nie tylko Piotr jest pod pręgieżem, to jest niesmaczne, nieetyczne, oburzające, wiem jak ciężko jest prowadzić turniej i wszystkich zadowolić - nie da się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam ciepło Przyjaciół
    kasia_chm

    OdpowiedzUsuń